Mówiłem tobie już
pięćdziesiąt kilka razy
żebyś już poszła sobie
przecież pada deszcz.
To przecież śmieszne takie
stać tak twarz przy twarzy
to jest naprawdę
niesłychanie śmieszna rzecz.
Żeby tak w oczy patrzeć
patrzeć kto to widział
Żeby pod deszczem taki
niemy film bez słów...
Żeby tak rękę
w ręku trzymać kto to słyszał
A przecież jutro
się spotkamy tutaj znów.
I tak się trudno rozstać
i tak się trudno rozstać...
No nawet jeśli trochę pada
to niech pada.
I tak się trudno rozstać
i tak się trudno rozstać...
Nas chyba tutaj
zaczarować musiał deszcz...
Na Żoliborzu są
ulice takie śliczne
takie topole
a w topolach taki wiatr...
Gdy przyjdzie wieczór
świecą światła elektryczne
i tak mi dobrze
jakbym miała osiem lat...
Mówisz Kochana
Ja ci mówię Mój kochany
I tak chodzimy
i na przełaj i na wskos
a w tej ulicy
która biegnie na Bielany
jest tyle świateł
jakby Chopin nucił coś...
I tak się trudno rozstać
i tak się trudno rozstać...
No nawet jeśli trochę pada
to niech pada.
I tak się trudno rozstać
i tak się trudno rozstać...
Nas chyba tutaj
zaczarować musiał deszcz...
Ja na początku
przez trzy lata byłam w Łodzi
a teraz tutaj
mam posadę w AWF.
I byłam sama
potem zaczął on przychodzić
pracuje w radio
muzykalny jak sam śpiew.
Więc z nim piosenki
sobie czasem różne nucę
on czasem skrzypce weźmie
na nich dla mnie gra
a co wieczora
na Żoliborz autobusem
do tej topoli
która nas tak dobrze zna.
I tak się trudno rozstać
i tak się trudno rozstać...
No nawet jeśli trochę pada
to niech pada.
I tak się trudno rozstać
i tak się trudno rozstać...
Nas chyba tutaj
zaczarować musiał deszcz...
