Karaoke Raz po raz by Perfect — sing along with lyrics on Singa

Raz po raz Karaoke

Perfect

LyricsRaz po raz

Każdy z nas swoje ścieżki ma,

wydeptane i sprawdzone od lat.

Czasem myśl mi nie daje spać,

kto chodzi bokiem...

Kto chodzi bokiem?

Kiedy ja chcę zielonym być,

dom grzać słońcem

i deszczówkę z chmur pić,

wtedy mnie dopada myśl:

kto ma ochotę

o świat lepszy się bić...

Raz po raz straszą nas,

mówią wprost, że to finał,

rok, może pięć,

komet deszcz i schluss...

Chyba, że tęgi łeb

myli się i kurtyna w dół

zamiast spaść, w górę mknie!

Może ja jadłem inny chleb,

może księgi czytywałem nie te...

Patrzę w ekran i wciąż pytam się:

czy świat na głowie,

to jedyny nasz wkład?

Raz po raz straszą nas,

że nasz ład właśnie mija,

bo całe zło, krew i pot, to my.

Chyba mam lepszy wzrok,

niezły plan się rozwija,

znów łączy nas tęczy most.

Gdy o tym myślę,

w głowie zamęt mam,

śmiać się, czy też włosy rwać...

Muzykę słyszę,

ciało rusza w tan

i tak mogę wieki trwać...

Raz po raz straszą nas,

mówią wprost, że to finał,

rok, może pięć,

komet deszcz i schluss...

Chyba, że tęgi łeb

myli się i kurtyna w dół

zamiast spaść, w górę mknie

do gwiazd...

Raz po raz straszą nas,

że nasz ład właśnie mija,

bo całe zło, krew i pot, to my.

Chyba mam lepszy wzrok,

niezły plan się rozwija,

znów łączy nas tęczy most!

Każdy z nas swoje ścieżki ma,

wydeptane i sprawdzone od lat...

Composer
Dariusz Kozakiewicz
Lyrics
Bogdan Olewicz