Kiedy noc
spłoszy dzień
zmieni imię swe
już czas
Czas już iść
założy więc
czerwieni słodki wdzięk
już czas
Zapach obietnicy ma
zerwany nocą kwiat
już czas
Pod rzęsami
skryła się
winem zmywam grzech
Spytaj ją co czuje gdy
gdy nadejdzie trzeźwy świt
Spytaj ją
czy o czymś śni
Ona kochać chce
bo po nocy nawet
dla niej wstaje dzień
Ona kochać chce
księżycowy anioł
krucha tak jak szept
Tajemnicy słodki smak
nasyci wiele dusz
i ciał
Kochać chce
lecz dobrze wie
daleko stąd do gwiazd
Spytaj ją co czuje gdy
szminkę zmywa
kroplą łzy
Spytaj ją
czy o czymś śni
Ona kochać chce
bo po nocy nawet
dla niej wstaje dzień
Ona kochać chce
księżycowy anioł
dobrze zna
dobrze zna swój grzech
Ona kochać chce
bo po nocy nawet
dla niej wstaje dzień
Ona kochać chce
księżycowy anioł
dobrze zna
dobrze zna swój grzech
Na na naa naa naa naa na
Na na naa naa naa naa na
Na na naa naa naa naa na
Na na naa naa naa naa na
