Wisiał cień
Nad jego dolą
On wył jak wilk
Nad własną zgubą....ą
Chłó....ó....ód i blask
Polarną zorzą
Oczy jej
Zielenią zimną....ą
Nie....e zawró....óci jej
Nie....e zawró....óci rze....eki bie....egu nie
Doskonale wie....e
Nie miał nic prócz samej wiary w to....o....o....o
Że gdy spogląda w niebo
Ktoś wysłucha jego prośby
Na szerokie wody mnie weź
Jak woda tu wpłyń wpłyń na mnie
Na szerokie wody mnie weź
Winę mą zmyj zgaś ranę
Bo igrałem z o....ognie....e....em
Z ognie....em igrałem
Na szerokie wody mnie weź
Wodą na młyn bądź dla mnie
Stąpał po....o
Ruchomych piaskach
Przegapił swą
Ostatnią szansę....ę
Ich serca to....o
Już inne miasta
Zgubiły dom
Ich dusze bratnie....e
Nie....e zastą....ąpi jej
A ona nie....e zastą....ąpi je....ego ni....ikim też
Musieli przez to prze....ejść
A może był im był pisany szto....o....o....orm
I wysłucha niebo
Zaniesionej dawno prośby
Na szerokie wody mnie weź
Jak woda tu wpłyń wpłyń na mnie
Na szerokie wody mnie weź
Winę mą zmyj zgaś ranę
Bo igrałem z o....ognie....e....em
Z ognie....em igrałem
Na szerokie wody mnie weź
Wodą na młyn bądź dla mnie
Wpły....yń na...a....a mnie i ugaś ugaś
Mą ra....a....a....anę ugaś ugaś
Bo igrałem z o....ognie....e....em
Z ogniem igrałem
Igrałem z o....ognie....e....em z ogniem igrałem
Ugaś mnie....e o Panie
Jak woda wpły....yń w mą ranę
Bo igrałem z ognie....e....em
Z ognie....em igrałem
Igrałem z ognie....e....em z ogniem igrałem
Na szerokie wody mnie we....eź
Jak woda tu wpłyń wpłyń na mnie
Na szerokie wody mnie we....eź
Winę mą zmyj zgaś ranę
Bo igrałem z o....ognie....e....em
Z ognie....em igrałem
Igrałem z o....ognie....e....em
Z ognie....em igrałem
