Suchy liść upadł do mych stóp
zanosi się na mróz
coraz więcej poszarzałych dni
Pytasz mnie co słychać...
Dziękuję u mnie maj
melancholii śladu jakoś brak
Na próżno wróży....ysz z ka....art...
Nie twoje imię ma to szczęście
nie nasza wina w tym że nie ma nas
Do losu można mieć pretensje
że wolał rozdać nam
nie na....asze....e sny
Dziwisz się że nie było ran...
Mnie też zdumiewa to
że tak szybko w śniegu wyrósł kwiat...
Wybacz mi czuję ulgę
lecz pewność teraz mam
od początku nas tu nie chciał świat
Na próżno wróżysz z kart...
Nie twoje imię ma to szczęście
nie nasza wina w tym że nie ma nas
Do losu można mieć pretensje
że wolał rozdać nam
nie na....asze....e sny
Pytasz mnie co słychać...
Dziękuję u mnie maj
melancholii śladu jako....oś brak
Nie twoje imię ma to szczęście
nie nasza wina w tym że nie ma nas
Do losu można mieć pretensje
że wolał rozdać nam
nie na....asze....e sny
Nie twoje imię ma to szczęście
nie nasza wina w tym że nie ma nas
Gdy kiedyś los się znów uśmiechnie
otworzy nam zamknięte dzi....isia....aj drzwi
