Ja chcę mieć męża
Który dla mnie raz po raz
Mocne ramię swe
Wytęża cały czas.
Takiego który przenosi góry
I jest the best
No i w kieszeni nie ma węża
Bo ma gest.
Ja chcę mieć męża
Który dla mnie raz po raz
Mocne ramię swe
Wytęża cały czas.
Takiego który przenosi góry
I jest the best
No i w kieszeni nie ma węża
Bo ma gest.
Kiedy Ewa raz
Spotkała w raju węża
Zaraz potem zawołała
Chcę mieć męża.
I od wtedy gdy
Chce pana mieć swój raj
Wciąż powtarza Dobry losie
Męża daj daj daj.
Ja chcę mieć męża
Który dla mnie raz po raz
Mocne ramię swe
Wytęża cały czas.
Takiego który przenosi góry
I jest the best
No i w kieszeni nie ma węża
Bo ma gest.
Ja chcę mieć męża
Który dla mnie raz po raz
Mocne ramię swe
Wytęża cały czas.
Takiego który przenosi góry
I jest the best
No i w kieszeni nie ma węża
Bo ma gest.
Mama mówi
Jesteś młoda ty poczekaj
Ale serce moje woła
Już nie zwlekaj...
Młodość minie
Kochaś zginie w tłumie dam...
Ja mam męża mówię mamie
Męża mam mam mam.
Ja chcę mieć męża
Który dla mnie raz po raz
Mocne ramię swe
Wytęża cały czas.
Takiego który przenosi góry
I jest the best
No i w kieszeni nie ma węża
Bo ma gest.
Ja chcę mieć męża
Który dla mnie raz po raz
Mocne ramię swe
Wytęża cały czas.
Takiego który przenosi góry
I jest the best
No i w kieszeni nie ma węża
Bo ma gest.
