Ty widzisz że....e nawet
kiedy śpię płonę
Jedna myśl daj mi wody...
Pośród mych natchnień
twoje łzy słone
Błagam napra....a....aw mnie....e
Ukryty w kłamstwach
wobec prawd samych
pisząc co....o....oś
na kartkach starych...
W imię tych ran nowych
które zadaję
Błagam napra....a....aw mnie....e....e....e....e....e....e....e
Czy dasz radę kochać mimo że ja
nie umiem już sam bez ciebie wstać
Czy dasz radę kochać mimo twych ran
Nie umiem już sam bez ciebie wstać
Ostatni już raz sprawiłem że jej
oczy płaczą
Pośród mych natchnień Twoje łzy słone
Błagam napra....a....aw mnie....e....e
Czy dasz radę kochać mimo że ja
nie umiem już sam bez ciebie wstać
Czy dasz radę kochać mimo że ja
nie umiem już sam bez ciebie wstać
Czy dasz radę kochać mimo że ja
nie umiem już sam bez ciebie wstać
Czy dasz radę kochać mimo twych ran
Nie umiem już sam bez ciebie wstać
Ostatni już raz sprawiłem że jej
oczy płaczą
Pośród mych natchnień
twoje łzy słone
Błagam napra....a....aw mnie....e....e
