Dzień w dzień
bardziej śmieszysz mnie
Nie wiesz
nie wiesz czego chcesz
czego nie chcesz wiesz
To nie pierwszy raz
to nie pierwszy raz
gdy ktoś ślepo błądzi
Nic z tego nie będzie
nic z tego nie będzie
Łzy sny
mówisz jestem zły
Wczoraj
wczoraj wołasz bądź
dzisiaj wieszasz psy
Znowu
znowu rację mam
mówisz będę sam
Nic z tego nie będzie
nic z tego nie będzie
Scarlett mało mam
przestrzeni i oddechu
mało mam
Scarlett mało mam
przez ciebie brak
spokoju w sobie mam
Wstań idź
przestań mazać się
Świetnie
świetnie cię rozumiem
zaczęliśmy źle
Co ty ze mną masz
w co ty ze mną grasz
Nic z tego nie będzie
nic z tego nie będzie
Puść mnie
przestań szarpać się
Jeśli
jeśli czegoś chcesz
to od razu bierz
Złap puść
złap puść
mogę podać ci nóż
Nic z tego nie będzie
z tego nic nie będzie
Scarlett mało mam
przestrzeni i oddechu
mało mam
Scarlett mało mam
przez ciebie brak
spokoju w sobie mam
Usiądź bo muszę
na ciebie patrzeć
Biłem się z myślami
dobrze dziś wyglądasz
wiesz
Scarlett mało mam
przestrzeni i oddechu
mało mam
Scarlett
Scarlett mało mam
przez ciebie brak
spokoju w sobie mam
Scarlett
