Gdybym mogła być
mężczyzną jeden dzień
Pewnie była bym
supermenem tyle
o kobietach wiem
Jestem jedną z nich
Aha jo ee
Skoro masz taką rozległą wiedzę
może mogłabyś mi parę spraw wyjaśnić
Supermanko tak chciałbym wiedzieć
jak dobrze do serca mam trafić
nie wszystkich a jednej
Więc to powinno być
proste że nie wiem
Tak długo szukałem straciłem nadzieję
ale na szczęście
trafiłem na Ciebie
Jak mam być twardym jak wiking
lecz lekko jak fale kołysać
Jak wszystko mam wiedzieć
by dobrze doradzić
lecz wcale nie pytać
Jak być facetem jak z marzeń
ale omijać obłoki
Czy mi to wszystko pokażesz
Da się to jakoś zrozumieć
tak bez supermocy
Gdybym mogła być
mężczyzną jeden dzień
Pewnie była bym
supermenem tyle
o kobietach wiem
Jestem jedną z nich
ejoo aha
Jak mam przełamać codzienność
gdy pragnie by znów ją zaskoczyć
lecz jednocześnie dać pewność
że będę tu o tej i o tej
o tej i o tej
A jak jej sprawy
zrozumieć spamiętać
nawet te błahe
znaczy te ważne
Wszystkie są ważne
Jak ma to pojąć
tak przeciętny facet
Jak przez telefon jej śpiewam
to przykro bo jestem daleko
Nie śpiewaj mi
Kwiaty do domu przynoszę
to groźnie bo koty jej zjedzą
Nie przynoś ich
Listów noszenie nic nie da
no tutaj akurat mam pewność
To nie da nic
Ej supermanko co robić
No proszę Cię podziel się wiedzą
Otwórz serce
Zrób w nim miejsce bo
Pojmiesz więcej
gdy pokochasz ją
I tylko kiedy już później
przytula się do mnie tak mocno
Mówi nie próbuj zrozumieć
wystarczy mi że jesteś obok
Ja już nie muszę nic wiedzieć
bo cieszy mnie to co mamy
Ej supermanko tak szczerze
to proszę Cię zostaw nas samych
Wiesz
U u u uu u u u uu
u u u uu u u u uu
u uu
u u uu u u uu
uu u
u u u uu uu u u u uu
uu uu
uu uu
