Kawałek po kawałku
Obgryzasz mnie kochanie
Kawałek po kawałku
Aż nic nie zostanie ze mnie bo
Fragment po fragmencie
Zabierasz mi najdroższy
Wszystko co najlepsze
Bo tak się o mnie troszczysz...
Lecz zabrałeś mi coś
Co nie należy do ciebie to
To moja to moja twarz.
Dobre oczy masz
I jest mi prawie
jak w niebie lecz
Chcę czasem o siebie dbać...
Po jednym słowie drugie
Na kartce wypisujesz
To co mam powiedzieć
Tak wiele do mnie czujesz...
Za jednym ruchem drugi
Tu biec a tutaj zwolnić
Wiem że tym sposobem
Starasz się mnie gonić...
Lecz zabrałeś mi coś
Co nie należy do ciebie to
To moja to moja twarz.
Dobre oczy masz
I jest mi prawie
Jak w niebie lecz
Chcę czasem o siebie dbać...
