Płynie Wisła płynie
od najdalszych stron.
Kupię ci gościniec
gdy zostaniesz mą dziewczyno
kupię ci gościniec
gdy zostaniesz mą.
Na zielonej wierzbie
rosną gruszki dwie
zerwę je dla ciebie
gdy pokochasz mnie dziewczyno
zerwę je dla ciebie
gdy pokochasz mnie.
Błyszczą fale w rzece
na dnie złoty piach
z piasku bicz ukręcę
gdy mi serce dasz dziewczyno
z piasku bicz ukręcę
gdy mi serce dasz.
Cisnę złotym batem
i pojadę w świat
sprzęgnę cztery wiatry
gdy mi powiesz tak dziewczyno
sprzęgnę cztery wiatry
gdy mi powiesz tak.
Ale ty mnie nie chcesz
nie chcesz nawet znać
pewnie zamiast serca
zwykły kamień masz dziewczyno
pewnie zamiast serca
zwykły kamień masz.
Inna mnie polubi
bez obietnic bo
lepszy w garści wróbel
niż gołąbków sto na dachu
gdy się zwiążę ślubem
wnet zrozumiesz to dziewczyno
gdy się zwiążę ślubem
wnet zrozumiesz to.
