Laj la la la laj
Laj la la la laj
Laj la la la laj
Raz dwa raz dwa trzy
jedziemy
Tam nad rzeką
dziewczyna siedziała
W czarne oczy
miłość jej zajrzała
Zapytał ją czy chce
czy jej podoba się
Nie to że coś
lecz to chyba nie był ten
hej
Mama mama
mama ostrzegała
Będziesz sama sama
wianki zaplatała
Kiedy księżyc blaskiem
zajrzy wszędzie
Twój kochany
znowu nie przybędzie
Mama mama
mama ostrzegała
Będziesz sama sama
wianki swoje zaplatała
Uroda jest jak woda
Nie chce poczekać
tylko płynie w dal opa
Płacz dziewczyno
rzewne łzy wylewaj
Gdzieś Ty była
kiedy było trzeba
Miłemu śluby dać
tańczyć i wino lać
Biedna myślała
że ma jeszcze na to czas
Mama mama
mama ostrzegała
Będziesz sama
sama wianki zaplatała
Kiedy księżyc blaskiem
zajrzy wszędzie
Twój kochany
znowu nie przybędzie
Mama mama
mama ostrzegała
Będziesz sama sama
wianki swoje zaplatała
Uroda jest jak woda
Nie chce poczekać
tylko płynie w dal
Mama mama
mama ostrzegała
Będziesz sama sama
wianki zaplatała
Kiedy księżyc
blaskiem zajrzy wszędzie
Twój kochany znowu
nie przybędzie
Mama mama
mama ostrzegała
Będziesz sama sama
wianki swoje zaplatała
Uroda jest jak woda
Nie chce poczekać tylko
płynie płynie w dal dal
Mama mama
mama ostrzegała
Będziesz sama sama
wianki zaplatała
Kiedy księżyc blaskiem
zajrzy wszędzie
Twój kochany znowu
nie przybędzie
Mama mama
mama ostrzegała
Będziesz sama sama
wianki swoje zaplatała
Uroda jest jak woda
Nie chce poczekać tylko
płynie w dal opa
