To taka krótka historia,
Mogłam napisać jej
Kolejną część
W jego czułych ramionach
Szybko przychodził sen
Nie wierzyłam, kiedy mówił,
Że kocha mnie
Myślałam: zgubi mnie w tłumie,
Zdradzi z tobą lub z nią
Za jakiś czas
Żadna z was nie zrozumie,
Jaki poczułam strach
Bałam się miłości, którą on
Chciał mi dać
Powiedziałam coś głupiego i...
Nie potrafię ci zaufać,
Wybacz, wybacz...
Jak mogłam tak powiedzieć mu?
Gdyby tylko teraz wiedział,
Jak jest mi źle...
Jak mogłam nie zatrzymać słów
I pozwolić, tak po prostu,
By odejść mógł...
Macie rację - ze mną chyba jest
Coś nie tak
Moja codzienność mnie zmienia
Sama nie wiem już,
Czy potrafię żyć
Ukrywam w sobie marzenia
Dobrze wiedząc, że
Żadne z nich beze mnie
Nigdy nie spełni się
Jak mogłam tak powiedzieć mu?
Gdyby tylko teraz wiedział,
Jak jest mi źle...
Jak mogłam nie zatrzymać słów
I pozwolić, tak po prostu,
By odejść mógł...
Teraz, kiedy jestem z wami tu,
Czuję siłę swoich słów
Może los da mi szansę znów?
Jak mogłam tak powiedzieć mu?
Gdyby tylko teraz wiedział,
Jak jest mi źle...
Jak mogłam nie zatrzymać słów
I pozwolić, tak po prostu,
By odejść mógł...
Jak mogłam tak powiedzieć mu?
Gdyby tylko teraz wiedział,
Jak jest mi źle...
Jak mogłam tak powiedzieć mu
I pozwolić, tak po prostu,
By odejść mógł?
